Cała była zielona a z oczu leciała jej żółta maź .
-Bleeeee - powiedziała +Patrycja tak jak by za chwile miała się zrzygać
-Spokojnie , nic wam nie zrobię chciałem się tylko przywitać i....-powiedziała BESTIA
-Skąd mamy mieć pewność ,że nic nam nie zrobisz (...)Wyglądasz podejrzanie-powiedziała ZUZA
-Yyyyy....Jestem zielonym wojownikiem i bronię tego lasu - powiedział jąkając się
-Nie ufam ci - powiedziała +Patrycja
-Ja też - powiedziała ZUZA i złapała +Patrycja za rękę
-I dobrze !!!!SALLA!!!-powiedziała BESTIA
I nagle z jego ręki wyszła małą wróżka taka całą zielona.
-To jest Salla, możecie jej ufać....kazała mi tak powiedzieć, ja was bym już zjadł-przerwał oblizując się- ale
Salla zakazała mi was pożerać,szkoda-dokończył
-Hej nazywam się Salla jestem najmniejszą wróżką na świecie -powiedziała
-Uszczypnij mniee - powiedziała ZUZA nie udając udziwnienia
-A co nie mówiłam, że wróżki istnieją- powiedziała +Patrycja skacząc z radości
I nic nie mówiąc siostrze podbiegła do wróżki.
Gdy nagle Salla zmieniła się w taką samą bestie co obok niej i jednym ruchem ręki rzuciła w stronę +Patrycji
sieć , a ta automatycznie się w niej poplątała.
-Ej!! Co ty robisz -powiedziała ZUZA
-Ha...Będę miała obiad-powiedziała BESTIA DRUGA-A ...bym zapomniała...masz daje ci tą karteczkę...jeśli chcerz uratować swoją siostre to szukaj czarownika o imieniu takim samym jak ja czyli Salla..i każ mu przekazać, że jeśli nie pojawi się u mnie za 2 dni to jego znajoma umrze ..-i kończąc swoją mowę zamkneła oczy i powiedziała coś pod nosem i znikła razem z bestią i z +Patrycją
-Co ja teraz pocznę ?-pomyślała ZUZA ,chowając twarz w ręce
I właśnie w tym momencie nad jej głową zaczął padać deszcz.
RESZTA W CZ.3
