Dziewczynka ta miała duże problemy z oddychaniem, zawsze musiała czymś się zajmować.
Więc rodzice kupili jej lalę ,,Barbie''( nie wiedząc że ona jest żywa)
Dziewczynka z tego się bardzo ucieszyła i od razu ubrała swoją lalkę w piękną sukienkę.
-Mamo , tato dziękuje wam- powiedziała Katty nie ukrywając łez szczęścia
W końcu miała prawdziwą przyjaciółkę.
-Ustawie ją na największej półce wraz z wróżką Holly - oznajmiła Katty
-Dobrze połóż ją szybko i choć bo spóźnimy się na badania.-powiedziała mama Katy bacznie patrząc na zegarek.
-Pa !Pa! Barbie -powiedziała Katty i wyszła razem z mamą i tatą z domu.
..........
Dopiero wtedy Barbie poczuła, że jest bezpieczna.
-Ojej jaka ta sukienka jest śliczna-oznajmiła
-Cicho! Nie przechwalaj się mała tylko dlatego,ze jesteś tu nowa- powiedział zegar wiszący w pokoju Katty
-Ej....Zeguś bądź miły dla gościa...To przecież Barbie !Najpopularniejsza lalka na świecie-oznajmiła Holly
Barbie trochę zamieszana przesunęła się bliżej Holly.
-To ty jesteś Holly?!- spytała się Barbie
-Tak dziecko..Jestem Holly a ty pewnie Barbie- powiedziała z podziwem Holly
-Tak- powiedziała Barbie czerwieniąc się
-Mogłaś by mi opowiedzieć swoją historię...to ja ci potem opowiem swoja- powiedziała Holly
Barbie połykając ślinę wzięła głęboki oddech
-Urodziłam się w hurtowni...tak jak każda inna lalka
Miałam na początku życie w sklepie....tak jak każdy z nas
Byłam za trzema półkami...bo byłam tak zwana na ,,zapasie''
I pewnego dnia taka małą dziewczyna powiedziała że chce mnie..
Ucieszyłam się w duchu, bo nie możemy pokazywać swoich ruchów przy ludziach.....
Ojciec jej wyglądał jak typowy nachlany człowiek*..
Odpowiedział jej, że chętnie..
Bardzo się ucieszyłam....
Gdy byliśmy u niej w domu....
Była tam też jej mama ...stara ..brzydka.....wredna...
Od razu gdy się dowiedziała, ze jej mąż kupił nową zabawkę dla córki...
Zaczęła krzyczeć i uderzać pięściami o stół tak, że zaczął lecieć jej czerwony płyn**..
Od razu ona i jej mąż zostawili swoją córkę samą i pojechali na pogotowie...
Gdy była sama dziewczynka ....szepnęła mi, że jej mama jest chora psychicznie..
Następnego dnia jej mama sprzedała mnie na targu ..rodzicom Katty-powiedziała Barbie na koniec płacząc.
-Tym razem nie pożałujesz ...-powiedziała Holly zatroskanym wzrokiem na Barbie.
-A twoja historia jaka jest- spytała Barbie dalej płacząc
-Moja historia zaczyna się.....
RESZTA W CZ.2
*nachlany człowiek-pijak
**czerwony płyn-krew
Barbie trochę zamieszana przesunęła się bliżej Holly.
Mam nadzieje że się podoba...i że zobaczycie potem cz.2
I że zostawisz komentarz...:P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz