sobota, 12 października 2013

,,Barbie''cz.2 (Historia Holly)

-Moja historia zaczyna się.....
W hurtowni tak jak każdej zabawce.
Byłam wtedy podekscytowana bo pierwszy raz w życiu zobaczyłam świat tak o byłam małym plastikiem na Początku.
To było niezwykłe..
Ale gdy ciężarówka mnie i moje siostry miała wieść do domu ..wypadałam z ciężarówki...
Oczywiście..Było to koszmarne ,bolesne i niewyobrażalne żebym przeżyła..
Ale przeżyłam...
I na ulicy znalazł mnie jakiś mały chłopiec..
Taki smutny
Więc się do niego uśmiechnełam
Wiem, że to zakazane ale ....
On uśmiechną się też i mocno mnie przytulił...
To było takie niesamowite..
Jak my zabawki potrafimy ucieszyć nie jedno dziecko...
Byłam szczęśliwa..aż do dnia gdy chłopczyk ten umarł..był chory na RAKA
A jego rodzice nie mieli kółek* by zapłacić za leczenie..
Umarł przytulając się do mnie..
Potem jego rodzice oddali mnie Katty za darmo bo ja im przynosiłam złe wspomnienia...
I tak się tutaj znalazłam..
Tu eż jestem szczęśliwa..
Ale o chłopcu będę pamiętać do końca życia...
Był to mój pierwszy właściciel
I pierwsza osoba przez którą złamałam kodeks...-odrzekła ponuro Holly


...-odrzekła ponuro Holly


 zostaw komentarz:P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz